tani kredyt, najlepsza oferta
kredyty przez internet

Najlepsze Oferty Banków. Na tej stronie możesz zapoznać się ze szczegółowymi opisami produktów, a także skorzystać z produktu. Wystarczy wypełnić i wysłać internetowy wniosek. Następnie skontaktuje się z Tobą przedstawiciel banku, który odpowie na wszelkie pytania a także, dla osób zdecydowanych na skorzystanie z oferty, uruchomi procedurę bankową!


Informacje :: Ubezpieczenie niskiego wkładu w kredycie hipotecznym





Ubezpieczenie niskiego wkładu w kredycie hipotecznym


2008-11-07, dodano przez pitagoras

Kolejnym zabezpieczeniem stosowanym przez banki jest ubezpieczenie niskiego wkładu. Banki stosują to, jako zabezpieczenie części wkładu w inwestycje, którą „powinien” wnieść klient. Użyłem przed chwilą cudzysłowie, ponieważ konstrukcja tego ubezpieczenia jest niejasna i ciężko tutaj coś logicznego wymyślić, przed czym banki się realnie zabezpieczają.

 


Jest to stosowane w tym celu, żeby umożliwić klientowi skredytowanie nieruchomości w 100%. Od razu może się nasunąć pytanie czy są w tej kwestii jakieś odgórne przepisy prawne oraz jak w praktyce banki są chronione przez to ubezpieczenie.

 


Odpowiadając na pytanie zawarte wyżej – nie ma polskich przepisów prawnych obligujących banki do tego rodzaju ubezpieczenia. Przed najostrzejszym kryzysem finansowym na przykład w ofercie mBanku było możliwe refinansowanie kredytu bez ponoszenia tego kosztu. Identycznie sytuacja wygląda w banku Fortis. Innym bankiem, który nie stosuje tego ubezpieczenia jest Polbank. Ale oferty tego banku nie można odnosić do skuteczności polskich przepisów bankowych, ponieważ ten bank działa pod greckim prawem (u nas działa w formie oddziału banku zagranicznego, pozwalają na to przepisy Unii Europejskiej).

 


Co do drugiego wątku, czyli jak zabezpiecza to banki przed zmianami wartości nieruchomości – odpowiedź będzie również negatywna. W przypadku spadku cen nieruchomości, banki od ubezpieczycieli nie dostają odszkodowań. Wniosek jest prosty – banki traktują to, jako dodatkowy zarobek, a klienci po prostu się „przyzwyczaili” do tych ubezpieczeń.

 


W przypadku, gdy kredytobiorca kupuje nieruchomość i w 100% je kredytuje to przeciętne ubezpieczenie naliczane jest od 20% - 30% kredytu. Jeżeli klient posiada 20% wkładu własnego, a bank wymaga 30% wkładu, to wtedy ubezpieczeniem jest objęte 10% wartości nieruchomości.

 


Czytając ten artykuł czytelnik może odnieść wrażenie, dlaczego on i po co ma się ponosić ten zbędny koszt. Ja również zgadzam się z taką opinią. Jednak w warunkach kryzysu to ubezpieczenie również się mocno zmieniło. W wielu bankach nie ma już kredytu na 100% wartości. Tutaj właśnie widać kluczową rolę, jaką odgrywało to ubezpieczenie. Banki po prostu zmieniły zapis, że nie ma możliwości ubezpieczenia brakującego wkładu. W części tych banków, gdzie zostało finansowanie w 100% nieruchomości to ubezpieczenie nadal występuje. Reasumując, lepiej jest ponieść ten koszt, ponarzekać na banki ;) niż obserwować spadek cen nieruchomości i nie móc z niego skorzystać z powodu braku jakiegokolwiek wkładu własnego.

 

przykłady w artykule:

Ubezpieczenie niskiego wkładu w kredycie hipotecznym - przyklady na liczbach