tani kredyt, najlepsza oferta
kredyty przez internet

Najlepsze Oferty Banków. Na tej stronie możesz zapoznać się ze szczegółowymi opisami produktów, a także skorzystać z produktu. Wystarczy wypełnić i wysłać internetowy wniosek. Następnie skontaktuje się z Tobą przedstawiciel banku, który odpowie na wszelkie pytania a także, dla osób zdecydowanych na skorzystanie z oferty, uruchomi procedurę bankową!


Informacje :: Prawda i mity o przewalutowaniu kredytu hipotecznego





Prawda i mity o przewalutowaniu kredytu hipotecznego


2008-11-05, dodano przez pitagoras

     Klienci bardzo często patrzą na możliwość przewalutowania, jako na bardzo ważną cechę kredytu, mając przeświadczenie, że zabezpieczy to przed ewentualnymi zmianami kursowymi. Opiszę jak to działa od strony praktycznej, a przy okazji postaram się obalić mit „bezpłatnego przewalutowania”.

 

     Przy zaciągnięciu każdego kredytu walutowego ponosi się koszty różnic kursowych. Mówiąc najprościej bank działa identycznie jak kantor. Kredyt jest wypłacany według następującego wzoru:



ilość franków = kwota wnioskowanego kredytu/kurs kupna CHF na dzień wypłaty kredytu.


 
     Następnie mamy wyliczoną ilość franków, która stanowi nasze zadłużenie. Wysokość miesięcznej płatności to iloczyn kursu sprzedaży franka i raty wyrażonej w CHF. Różnica między kursem kupna, a sprzedaży to spread walutowy. Można powiedzieć, że średni spread na rynku to 4-7% (o tyle procent jest większy kurs sprzedaży w porównaniu do kursu kupna waluty. Reasumując to co powyżej opisałem, przy zaciągnięciu kredytu na 300 000 zł realne zadłużenie w dniu uruchomienia to przedział od około 315 000 zł do 321 000 zł.


   Wysokość różnic kursowych nie jest zapisana ani w umowie kredytowej, ani w aktach prawnych. Banki mają dużą dowolność. Trzeba się liczyć z tym, że spread w banku może się z czasem zmieniać. GE Money Bank miało kiedyś jeden z niższych spreadów ok 3,5%, była w tym banku nawet promocja polegająca na stosowaniu średniego kursu NBP. Na dzień dzisiejszy w tym banku spread jest na poziomie ok 6%.


     Można sobie zadać pytanie, skoro jest tyle miejsca na manipulacje banków, z czego może wynikać atrakcyjność kredytu walutowego? Odpowiedź jest następująca. Przy kredycie na 30 lat koszt spreadu to kilkadziesiąt złotych zawartych w racie. Niższe oprocentowanie z nawiązką może zwracać koszt spreadu, a rata może być niższa niż w kredycie PLN. 


   Chwytem marketingowym banków jest informacja o tym, że przewalutowanie jest bezpłatne. Można powiedzieć, że sama dyspozycja zmiany waluty albo podpisania aneksu jest bezpłatna. Realnym kosztem jest spread walutowy i trzeba o tym koniecznie pamiętać.